„O muzycznych losach Ryszarda Górskiego i lokalnych zespołach big-beatowych”

Udostępnij:

Poniżej zajawka nowego materiału, roboczo zatytułowanego „O muzycznych losach Ryszarda Górskiego i lokalnych zespołach big-beatowych”, który już niebawem będzie przygotowywany przez Paweł Januszek vlog (Opolska TV).

Przedstawiając genezę powstania zespołu big-bitowego „Niezależni” należy cofnąć się trochę wstecz.
Z chwilą mojego (Ryszard Górski) pojawienia się w Opolu Lubelskim (w 1965r. – związek małżeński) działał zespół muzyczny „Opolanie” przy Cukrowni Opole Lubelskie, do którego trafiłem jako gitarzysta funkcyjny. Graliśmy w składzie:
1. Krzysztof Mroczkowski – gitara solowa (student AGH Kraków)
2. Ryszard Górski – gitara funkcyjna (student Weterynarii)
3. Witold Świstoniak – gitara basowa
4. Janek Bartoś – perkusja
Z zespołem zajęliśmy I miejsce w przeglądzie zespołów muzycznych pionu Spożywczo-Cukrownianego w Rejowcu.
Z powodu nieporozumień z Dyrekcją Cukrowni postanowiliśmy zerwać współpracę […].
Aby pozbyć się zależności od Cukrowni, ja i Janek Bartoś odeszliśmy od zespołu „Opolanie” z myślą utworzenia własnego zespołu muzycznego. Do siebie dobraliśmy Zbyszka Klimkiewicza i Jurka Dębickiego. Pierwsze próby zaczęliśmy w małym mieszkaniu Janka Bartosia.

W czasie tych prób wyszła nazwa „Niezależni” (od Cukrowni) co odpowiadało naszym odczuciom i zamierzeniom.
[…] W tym czasie nasz perkusista Zbyszek Klimkiewicz otrzymał powołanie do wojska. Na wakujące miejsce przyjęliśmy Zygmunta Pawkę, syna kierownika restauracji w Kluczkowicach. […]
W 1972r. z zespołu odchodzi Janek Bartoś do P.K.D w Poniatowej oraz Zygmunt Pawka (sprawy rodzinne). […]
W tym samym roku dokoptowałem do zespołu p. Adama Gizę oraz solistki: Jolę Brzezińską i Bożenę Gizę. Po przyjęciu nowych członków zespołu zmieniłem nazwę z „Niezależni” na „Mezony”, chociaż główny profil zespołu „Niezależni” pozostał.
Do zespołu doszedł także perkusista Leszek Michalec, a gościnnie występował również z nami Witek Świstoniak.
Na uwagę zasługuje występ zespołu na Festiwalu Powiatów w Lublinie, jak również po raz pierwszy granie mszy big-bitowej w kościele w Opolu Lubelskim, co odbiło się niespotykanym echem wśród mieszkańców Opola. […]
Swoją dalszą przygodę z muzyką kontynuowałem z zespołem „Trans” przy fabryce Techmatrans w Opolu. […]

 

To tylko wybrane fragmenty ciekawej historii, skrzętnie zapisanej i utrwalonej na fotografiach przez śp. Ryszarda Górskiego, o Jego muzycznych losach, ale także na temat zespołów i osób je wspierających, którzy tworzyli naszą lokalną big-beatową legendę.

Wkrótce z Irkiem Górskim, synem pana Ryszarda zamierzamy zarejestrować i opublikować całkiem obszerny materiał poświęcony tej historii.

Zachęcam do wspierania i patronowania projektowi Paweł Januszek vlog, poprzez ZRZUTKĘ, a także do subskrypcji kanału Youtube: Paweł Januszek vlog, śledzenia strony internetowej www.opolskatv.pl, oraz portali społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter.

Autor: Paweł Januszek vlog
źródło: Ireneusz Górski


Napisz komentarz

Udostępnij: