[COVID-19] Model szwedzki – odporność zbiorowa (stadna). Mniejsze koszty ekonomiczne i społeczne – to na bank, a co z Covid-19?

261
0
Udostępnij:


Mam przyjaciół w Szwecji. Piszą jak jest, jednak ludzie zamykają oczy i uszy na wszystko inne, niż to czym hipnotyzują ich władze i mainstreamowe media.
Odporność zbiorowa, w przypadku choroby, która szybko okazała się tak samo normalna, jak inne jej podobne jest czymś naturalnym, co od tysięcy lat funkcjonuje w świecie i się sprawdza. Czy decyzje Rządu RP i włączenie się w mediów w walkę z Covidem-19, spowodowały, że problem jest o wiele mniejszy, niż gdyby przyjąć model funkcjonujący w Szwecji? Jedno jest pewne, gospodarka, system opieki zdrowotnej i nastroje społeczne w Polsce dają wiele do myślenia i pozostawiają wiele do życzenia. Kolejny lockdown 2.0, narastający kryzys na horyzoncie. Tak, czy siak, musimy i tak nabrać tej odporności w stosunku do każdego nowego „masowego” wirusa. Ta ucieczka w czasie zniszczyła gospodarkę, dobiła interesy wielu ludzi, są też ofiary służby zdrowia, która się zamknęła, karetki jeżdżą od szpitala do szpitala, nie mając gdzie pozostawić pacjentów.  No i te nieszczęsne maski, których długotrwałe noszenie niewątpliwie szkodzi odporności, czego żniwo możemy jeszcze zebrać, w postaci bardziej niż zwykle nasilonych objawów przy wielu chorobach, szczególnie układu oddechowego.
Córka przyjaciół, którzy od dawna mieszkają w Szwecji, mówi jak jest, Ilona Malik:
Mieszkam tutaj i popieram. Od początku „pandemii” jest tutaj normalnie. Nikt nie chodzi w maseczkach, wszystko jest otwarte. Wiadomo są zakażenia bo znam 3 osoby, które miały ale to nie jest takie tragiczne jak przedstawia się w PL telewizji.
Ludzie tutaj z koroną siedzą w domu, nie muszą iść do pracy, mogą do pracy wrócić od razu jak poczują się lepiej. Nie ma żadnej kwarantanny dla osób zarażonych. Żadnych kontroli.
Ludzie nie chodzą się badać na Covid kiedy ma się objawy, idą do lekarza/szpitala kiedy jest już naprawdę źle (gdzie to się rzadko zdarza) bo testy są nie wiarygodne„.
Koleżanka, też mieszkająca w Szwecji Monika Monika:
Pierwsze słyszę o kwarantannie dla domowników osoby zakażonej, a znam rodzinę z zakażonym domownikiem. Zalecenie lekarza dla osoby zakażonej – siedzieć w domu a w przypadku pogorszenia stanu zdrowia dzwonić do lekarza„.
Autor: Opolska TV / Paweł Januszek

Szwecja. Szczyt zachorowań na wiosnę, następnie spadek wraz z nabraniem odporności stadnej na Covid-19. Jesień – bardzo niska lub zerowa liczba zgonów na Covid-19.

Polska. Nasilenie w okresie jesiennym, czyli słabszej odporności, większej propagacji chorób układu oddechowego.


Napisz komentarz

Udostępnij: