„Przy tej drodze nie da się żyć!” – mieszkańcy Ożarowa Drugiego apelują o interwencję

299
0
Udostępnij:

W poniedziałek (10.08.2020) otrzymaliśmy e-mail od pani Krystyny zam. Ożarów Drugi, opisujący problemy z jakimi od kilku lat borykają się mieszkańcy w związku z naprawą i remontem drogi położonej w miejscowości Ożarów Drugi. Autorzy wiadomości proszą naszą redakcję o obywatelskie zainteresowanie się tematem i przedstawienie sprawy, gdyż są pełni obaw o swoje zdrowie, a dotychczasowe interwencje nie rozwiązały ich problemu. To co się dzieje na owej drodze – piszą autorzy wiadomości – szczegółowo wyjaśnia załączony do e-maila list, skierowany do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie. Poniżej treść załącznika:

„Zwracamy się z prośbą do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie o przeprowadzenie niezbędnych badań, składu drogi powiatowej nr(odczyt z mapy) 2623L położonej w Ożarów Drugi przy szklarniach w w powiecie Opole Lubelskie. Od kilkudziesięciu lat mieszkańcy w/w drogi walczyli i walczą o jej remont. Kupując 5 lat temu posesję położoną na końcu tej drogi, niemal w lesie widzieliśmy że droga jest piaskowa z dziurami ale nie była dla nas zagrożeniem bo cieszyliśmy się czystym powietrzem,zielenią,ciszą. W międzyczasie interweniowaliśmy o naprawę dziur i remont drogi. Te naprawy były doraźne, kilka ciężarówek ziemi, jakiś spychacz i tyle na drodze do kolejnej ulewy. Niestety ponad dwa lata temu na skutek lokalnych układów Zarząd Dróg Powiatowych- Starostwo Powiatowe-Wlasciciel szklarni na Ożarowie Drugim-Sołtys, który nie mieszka przy tej drodze, postanowiono nas obdarować popiołem powęglowym po spalaniu w tejże szklarni,który rozsypano po całej drodze przykrywając dziury. Popiół w momencie remontu był mokry więc potencjalnie wyglądał niegroźne nawet początkowo nie wiedzieliśmy co to jest .Niestety na skutek suchego lata już po paru dniach idąc nawet pieszo spod stóp wydobywały się tumany pyłu niewiadomego składu, można sobie wyobrazić co dzieje się podczas jazdy samochodem nawet bardzo wolnej. Dojeżdżając do asfaltowej drogi tumany czarnego pyłu wydobywają się przodem stwarzając wrażenie jakby samochód się palił. Nasze domy są pokryte tym pyłem, który unosi się z drogi nawet przy wietrze a co dopiero po przejechaniu auta. Przy drodze są sady i plantacje malin, skoro tylko przy podlewaniu swojego ogrodu woda z roślin leci czarna to wyobraźmy sobie jaką zawartość mają jabłka, wiśnie,śliwki czy maliny, które przy tej drodze rosną i są sprzedawane jako ekologiczne owoce z lubelszczyzny – czysta hipokryzja, ale przede wszystkim zagrożenie dla zdrowia i życia bo niestety mimo naszych interwencji i wykorzystaniu już wszystkich szczebli ,które mają wpływ na ta drogę, jesteśmy ignorowani obietnicami bez pokrycia. Czyli wszystko to są tylko słowa i żadnych konkretów. Raz jeden z litości wysypano na drogę 4 ciężarówki tłucznia,który w szybkim tempie wbił się w pył powęglowy nie przynosząc żadnego rezultatu. Aby było zabawniej wysypano go tam gdzie nikt nie mieszka. Niestety nie posiadamy wiedzy czym nas trują,ale biorąc pod uwagę, że 5 lat temu przyjechałam tu jako zdrowa osoba a teraz walczę o oddech cierpiąc na astmę i pochp to podejrzewam,że w tej drodze jest trucizna i prawdopodobnie substancje rakotwórcze, które zatruwają nas każdego dnia. Zwracamy się już chyba do Państwa jako ostatecznej instytucji o zbadanie co jest w składzie tej drogi, przy której już nie da się żyć. Tu nawet las jest szary, chorujemy, rośliny są czarne a pył powęglowy unosi się w naszej życiowej przestrzeni. Prosimy o interwencję i ratunek dla nas naiwnych, którzy zamieszkali tu że względu na czyste powietrze o zieleń, jakkolwiek to dziś ironicznie brzmi. Z poważaniem.”

E-mail podpisany jest z imienia i nazwiska. Nadawcy, których dane pozostawiliśmy do wiadomości redakcji, poinformowali nas, iż załączony do e-maila list, w cytowanej powyżej treści, skierowany został równocześnie do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie oraz do wiadomości: Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Opolu Lubelskim.

Autor: Opolska TV / Źródło: materiały nadesłane do redakcji


Napisz komentarz

Udostępnij: