„Sandacz”, czyli opolski akcent w serialu „Ostatni wiking”

1135
0
Udostępnij:



Co ma ze sobą wspólnego mitologia nordycka, historia polskich Mazur z X wieku, a także takie znane nazwiska jak np.Kazik Staszewski, Grzegorz Halama i wiele innych nie-oczywistości? I jak w tym wszystkim znalazło się miejsce na nasz opolski Chór Cantata? Odpowiedź, póki co zabrzmi tajemniczo – „Ostatni Wiking”.
„Ostatni wiking” – taki właśnie jest tytuł serialu komediowego zrealizowanego dla HISTORY Polska, którego twórcą jest Łukasz „Shebena” Jedynasty, znany m.in. takich produkcji jak: Twoja Stara. Baśń, Porucznik Marlon, Czeski film. Zapewne wielu z Was czuje się zdezorientowana tym, co czyta, więc idźmy dalej:
Zamiarem autorów „Ostatniego wikinga” (zrealizowanego ze środków gromadzonych podczas kampanii crowfundingowej), było stworzenie komedii charakteryzującej się absurdalnym humorem. Fabuła opowiada o dwóch braciach wikingach z Mazur, którzy stają przed wyzwaniem uratowania świata od zagłady …którą sami przypadkowo sprowadzają. „Głównego bohatera, wikinga Einara oraz jego młodszego brata poznajemy nad brzegiem jeziora, z głębin którego atakuje ich ogromny, potworny Sandacz” – tymi słowami zaczyna się scenariusz serialu i do tego miejsca doprowadza widza pierwszy odcinek serialu, który dostępny jest już na kanale YouTube HISTORY PolskaLINK
Wróćmy jednak do opolskich akcentów w nowym satyrycznym serialu Łukasza Jedynastego. Ogniwem łączącym Cantatę z „Ostatnim wikingiem” jest „Sandacz”, czyli utwór w aranżacji i wykonaniu chóru Cantata. „Sandacz” został zarejestrowany dwa lata temu w Opolskim Centrum Kultury, jako wkład chórzystów w produkcję filmu, przez autora tegoż artykułu (Paweł Januszek/Opolska TV/Radio Progress), który nieśmiało, a jednak z zadowoleniem ujawnia te tajemnicze fakty o udziale w projekcie „Ostatni wiking”.

Mateusz Bidziński w roli rycerza Gniewosza

Kolejnym opolskim akcentem w serialu jest rola rycerza Gniewosza, w którą wcielił się nasz krajan Mateusz Bidziński.
Samego „Sandacza” w wykonaniu Chóru Cantata nie usłyszymy jeszcze w pierwszym odcinku. Na „Sandacza” trzeba cierpliwie poczekać oglądając kolejne spośród kilkunastu odcinków, które zgodnie z informacjami dostępnymi na kanale HISTORY Polska, będą pojawiac się cyklicznie, począwszy od 18 października 2019r. w soboty i środy o godz. 18.00.
Na zachętę przytoczmy słowa Łukasza Jedynastego, wypowiedziane podczas realizacji produkcji: „Chcemy, żeby serial był odskocznią od tego, co polski widzi otrzymuje w Internecie. Postaramy się, żeby było wesoło – będzie to przygodowa komedia akcji osadzona w pogańsko-chrześcijańsko-nordyckiej Polsce z X wieku. Nie zabraknie także elementów fantasy – wszak ryby-potwory, strzygi, czarownice czy zombie były w tamtych czasach na porządku dziennym”.
Czy cel reżysera zostanie osiągnięty? Ocenicie sami, jednak nam jako uczestnikom projektu bardzo miło, że Opole Lubelskie dołożyło swoją cegiełkę do „Ostatniego wikinga” …kto by pomyślał?
Autor: Paweł Januszek / Opolska TV

 

 

 

 

 

Napisz komentarz

Udostępnij: