„Dom wschodzącego słońca” – rewolucyjny singiel XX wieku

Udostępnij:

Według Johna Lomaxa, pioniera muzykologii i folklorystyki w USA, pieśń była znana wielu muzykom jazzowym w Nowym Orleanie jeszcze przed I wojną światową, a sama nazwa „Rising Sun” pojawia się w licznych piosenkach angielskich jako określenie burdelu, nierzadko nienadających się do jawnego rozpowszechniania. Tematem ballady jest żal kobiety, która zmarnowała sobie życie w domu uciech w Nowym Orleanie. Nie jest powiedziane wprost, że trudniła się prostytucją, bez wątpienia jednak żyła wśród alkoholików i hazardzistów. Jednak pomimo złych przeżyć zamierza powrócić do miejsca zwanego Rising Sun (Domu Wschodzącego Słońca), aby spędzić tam resztę życia. [Wikipedia]

Niewątpliwie „The House of the Rising Sun” to jedna z najbardziej znanych piosenek, jakie kiedykolwiek powstały. Utwór stał się popularny dzięki brytyjskiemu zespołowi rockowemu The Animals. Jak się okazuje ma on jednak dużo dłuższą historię…
Pierwotnie ta tradycyjna piosenka ludowa „The House of the Rising Sun”, znana również jako „Rising Sun Blues”, opowiada o życiu w Nowym Orleanie, w czasach, gdy bieda była codziennością wielu ludzi. Podobnie jak większość klasycznych ballad ludowych, trudno ustalić autorstwo „Domu wschodzącego słońca”.

Muzykolodzy twierdzą, że pieśń z pewnością opiera się na tradycji ballad popularnych między XVI a XIX wiekiem, pojawiających się wkrótce po wynalezieniu druku w XV wieku. Wiele tych ballad popularyzowało się w ustnym przekazie.
W przypadku „The House of the Rising Sun” twierdzi się, że utwór jest podobny do „The Unfortunate Rake”, XVI-wiecznej pieśni ludowej, która z czasem przekształciła się w wiele różnych wariacji.

Najstarszy znany wariant „The Unfortunate Rake” rozpacza nad młodym mężczyzną umierającym na syfilis. Inne lamentują nad losem młodych żołnierzy, żeglarzy, kowbojów lub pokojówek, którzy zbyt wcześnie stracili życie.

Według Alana Lomaxa, wybitnego amerykańskiego kolekcjonera pieśni ludowych w XX wieku, „Rising Sun” było używane jako nazwa domu publicznego w tradycyjnych angielskich piosenkach, a także w nazwach pubów w Anglii. Zasugerował On również, że „lokalizacja domu” zmieniła się z Anglii na Nowy Orlean za sprawą białych wykonawców z południa.
Inne źródła sugerują, że „Wschodzące Słońce” pochodzi z Francji i odnosiło się do dekoracyjnych insygniów z czasów Ludwika XIV, sprowadzonych do Ameryki Północnej przez francuskich imigrantów.

Istnieją również inne niepotwierdzone implikacje związane z tym, że „The Rising Sun” jest związany z innymi pieśniami ludowymi, z których jedną jest pieśń ludowa „Matty Groves”.

Jedno jest jasne, że oryginalny „Dom Wschodzącego Słońca” jest starszy niż sam Nowy Orlean, ponieważ miasto zostało założone w 1718r. Tekst „The House of the Rising Sun” był również inny niż ten, który znamy dzisiaj.

Najstarsza opublikowana wersja tekstu została wydrukowana przez Roberta Winslowa Gordona w 1925r. w Adventure Magazine, gdzie Gordon prowadził kolumnę z muzyką ludową „Old Songs Men Have Sung”. Magazyn ten gromadził informacje o tradycyjnej amerykańskiej muzyce od czytelników. Tekst tej wersji jest następujący:

„There is a house in New Orleans, it’s called the Rising Sun,
It’s been the ruin of many a poor girl,
Great God, and I for one […]”

W latach trzydziestych zaczęły pojawiać się pierwsze nagrania piosenki. Pierwsze znane nagranie zostało wydane przez Appalachów Clarence „Tom” Ashley i Gwen Foster. Ich tytuł brzmiał „Rising Sun Blues”.

W dalszej kolejności Alan Lomax wraz ze swoim ojcem, kuratorem Archiwum Amerykańskich Piosenek Ludowych dla Biblioteki Kongresu, wyprodukował nagranie amerykańskiej piosenkarki ludowej Georgii Turner. Jej wersja piosenki zatytułowana „The Rising Sun Blues” stała się standardem. To był „przodek” setek coverów, które zostały później wydane przez wielu wykonawców, w tym Dave’a Van Ronka, Boba Dylana, Joan Baez i oczywiście The Animals, którzy sprawili, iż piosenka stała się światowym hitem.

Wersja The Animals sprawiła, że ta ​​piosenka ludowa stała się hitem numer jeden w Wielkiej Brytanii, Francji i USA. Była to tradycyjna pieśń nagrana po raz pierwszy przez zespół rockowy, a krytycy muzyczni uznali ją za „pierwszy przebój folk-rockowy”. Amerykański krytyk muzyczny i prowadzący program radiowy Dave Marsh komentowali, że wersja The Animals brzmiała tak, jakby muzycy podłączyli się na żywo ze starożytną melodią przy pomocy przewodu. Ralph McLean (BBC) stwierdził po wydaniu utworu w 1964 roku, że był to „rewolucyjny singiel”, po którym „twarz współczesnej muzyki zmieniła się na zawsze”.

Ciekawostką może być fakt, iż w Polsce przebój nagrali Michaj Burano i Niebiesko Czarni w roku 1965, czyli w kilka zaledwie miesięcy po wielkim debiucie piosenki The Animals „The House of the Rising Sun”.

Przygotował: Paweł Januszek / Opolska TV
Źródło: materiały dostępne w sieci

 

Napisz komentarz

Udostępnij: