Czy aż tak im przeszkadzają dzieci? – pytają rodzice

2990
0
Udostępnij:

Część mieszkańców ul.Puławskiej jest zaskoczona tym, że kolejny raz do bawiących się w godzinach popołudniowych kilkuletnich dzieci wezwana została policja. Z relacji rodziców dowiedzieliśmy się, że taka interwencja miała już miejsce wcześniej, a rzekomym powodem do tych zgłoszeń jest hałas podczas zabawy i zgrywana „troska” o bezpieczeństwo dzieci.
Rodzice, którzy poinformowali dziś o zajściu portal Opolska TV, uważają że to wątpliwa troska, ponieważ dzieci były np. wyzywane z balkonu przez te osoby od „wandali”.
Dzieci w ciągu dnia bawią się pod blokiem, na chodnikach, bawią się w chowanego, jeżdżą na hulajnogach – twierdzą rodzice. Z ich relacji wynika, że któryś z rodziców był w tej sprawie u dzielnicowego oraz, że usłyszał, iż te wezwania są bezpodstawne i Policja nie widzi powodu aby interweniować w takich sprawach, gdyż to właśnie pod domem dzieci są bezpieczne. Z relacji świadków wynika, że dzisiaj około godz. 16:00 przyjechał radiowóz z Poniatowej.
„Dzieci mają wakacje, nie każdy może wyjechać na urlop lub wczasy. Są pod naszą opieką, czasami bawią się na placach zabaw, a czasami pod domem, gdzie są bezpieczne i mamy je na oku. Czy aż tak im przeszkadzają dzieci? Jak one mają się czuć, gdy przyjeżdża do nich Policja?” – pytają poirytowani rodzice.

 

 

Napisz komentarz

Udostępnij: