Wpatrywanie się w czyjeś oczy może powodować halucynacje

42
0
Udostępnij:

Włoski psycholog Giovanii Caputo przeprowadził intrygujący eksperyment, podczas którego uczestnicy wpatrywali się w oczy drugiej osoby. Wyniki takiego badania okazały się dość zaskakujące – zdrowi uczestnicy zaczęli miewać halucynacje, widzieli zniekształcone twarze oraz „potwory”.

Giovanii Caputo zwerbował do swojego nietypowego eksperymentu 20 młodych ludzi. Każda para siedziała na krześle naprzeciwko siebie w odległości jednego metra. Pokój był duży i słabo oświetlony – jak wyjaśnił psycholog, uczestnicy potrafili dostrzec drobne szczegóły twarzy ale postrzeganie kolorów było dość utrudnione. Ochotnicy mieli proste zadanie do wykonania – każdy z nich musiał wpatrywać się w oczy drugiej osoby przez 10 minut, zachowując przy tym neutralny wyraz twarzy.

W tym samym czasie, grupa kontrolna również składająca się z 20 osób została w podobny sposób rozmieszczona w pokoju (parami) ale wszyscy byli zwróceni w kierunku ściany i nie musieli skupiać swojego wzroku na jednym punkcie. Uczestnicy nie mieli pojęcia jaki był prawdziwy cel tego eksperymentu – Caputo powiedział, że badanie będzie skupiać się na doświadczeniach medytacyjnych z otwartymi oczami.
Po zakończeniu tego krótkiego testu, wszyscy uczestnicy musieli wypełnić trzy kwestionariusze. Zawierały one pytania między innymi na temat stanów dysocjacyjnych oraz doświadczeń związanych z twarzą drugiej osoby (lub własnej, co dotyczyło grupy kontrolnej).

Pierwsza grupa, w której uczestnicy skupiali się na oczach drugiej osoby stwierdziła jednoznacznie, że nigdy jeszcze nie doświadczyła takich wrażeń. Test stanów dysocjacyjnych wykazał, że ochotnicy widzieli kolory ze zmniejszoną intensywnością, słyszeli dźwięki ciszej lub głośniej niż oczekiwali, tracili świadomość tego co dzieje się wokół nich a czas upływał wolniej. 90% procent osób z pierwszej grupy stwierdziło, że podczas 10-minutowego eksperymentu zauważało jakieś deformacje twarzy, 75% „widziało potwora”, 50% zauważyło na twarzy drugiej osoby cechy swojej twarzy a 15% dostrzegało w niej kogoś bliskiego.

Wyniki badań są bardzo zastanawiające ale nie wiadomo co mogło powodować takie halucynacje. Trudno powiedzieć czy winne było słabe oświetlenie – grupa kontrolna przebywała w tym samym pokoju ale w teście dysocjacyjnym wypadła słabiej. Należy również brać pod uwagę fakt, że ta druga grupa nie musiała wpatrywać się przez 10 minut w jeden punkt.

Wcześniejsze badania które także były prowadzone przez włoskiego psychologa wskazują, że halucynacje pojawiają się nawet gdy uczestnicy wpatrują się w jeden punkt na ścianie (w kropkę) lub w swoją twarz w lustrze. Jednak skupianie swojego wzroku na oczach innej osoby wywoływało najsilniejszy jak dotąd efekt dysocjacyjny.

Źródło/Autor: innemedium.pl [www.innemedium.pl] / Źródło: 123rf.com

Napisz komentarz

Udostępnij: